niedziela, 4 sierpnia 2013

Zamówienia spływają II i co z tego wynika?

Zamówienia II - butla:)


...bo pierwsze były segregatory - znajdziecie je w poście pod tym samym tytułem:) 


A oto obiecane kolejne zamówienie:)
Tym razem od męskiej części odwiedzających pracownię. 
Taką oto, pewien pan, przyniósł butelkę....BUTLĘ raczej, jak sami widzicie, bo słusznych rozmiarów ona była. Bardzo ładna, oryginalna, pękata, z uchwytem i specjalnym korkiem. Niemieckie piwo w niej BYŁO!!!! BYŁO!!! Panie Robercie;)
Pustą już dostałam i...."męska ma być" - usłyszałam zamówienie...

"Żadne tam kwiatki czy inne damskie koronki tylko motor jakiś albo stary samochód....o! 
Tak ma być!!!"



A tu dla porównania ze zwykłą butelką po winie:) Jest różnica!!!

No i ten super korek:)



Myślałam trochę co by tu z nią zrobić? Motoru nie mam...stare samochody...i owszem, ale bardziej by pasowały na chłopięce pudło na skarby niż na męską butlę.....hmm???
Stare mapy!!! Padło na wzór z mapami i balonem. Butla była tak piękna, że bałam się ją zepsuć i pomyślałam, że nie będę jej malować w całości - tym bardziej, że trudno by było ładnie wykończyć okolice szyjki i korka. Dlatego postanowiłam zamieścić wzór z mapami tylko na przodzie butelki  żeby wyglądało tak, jakby kiedyś był na całości a potem ktoś próbował zatuszować postrzępione braki resztek mapy...czy jakoś tak;) Zakręciłam się chyba bardziej niż przy robieniu tej butelki he, he;) Całość postarzyłam jeszcze cracle dwuskładnikowym i dodałam element z okrętem na górze kapsla (oryginalnie było tam logo piwne).
I taka, gotowa butla powędrowała do pana Roberta:)
(Z sobie, tylko, znanych źródeł wiem, że butelka świetnie spisała się zaraz pierwszego dnia jako karafka na insze trunki;)





Przepraszam za ostrość, jakoś w ogóle miałam problemy z uchwyceniem dobrego światła:(



Polecam się do innych przeróbek, Jagoda:)